| Płeć: Wałach |
 |
 |
| Rasa: wlkp. |
| Ojciec: Horyń |
| Matka: Eureka |
| Data urodzenia: 30.04.1996 |
| Maść: gniady |
Jest to najwyższy koń w stadzie. Sprawdza się zarówno pod początkującym jak i zaawansowanym jeźdźcem, jeśli ten potrafi go rozbudzić. Ma flegmatyczny charakter i często się leni. Jeśli nie otrzymuje dostatecznych sygnałów, potrafi zasnąć na jeździe. Pod zaawansowanym jeźdźcem zmienia się nie do poznania i jest bardzo posłusznym, i chętnym do współpracy koniem.
Heti ma specyficzny kłus, który może być niewygodny dla niektórych jeźdźców. Za to galop na tym koniu to prawdziwa poezja.
Nie lubi jak podjeżdża się za blisko jego zadu i wtedy kopie. Także przy jeździe w zastępie trzeba mieć wzmożoną czujność. Hetman nie toleruje upomnień palcatem, potrafi w odpowiedzi "strzelić baranka", najczęściej na tyle silnego, aby zrzuci jeźdźca z siodła (gleba murowana!).
W terenie przeważnie chodzi na końcu zastępu. Należy uważać w galopie szczególnie na zakrętach i otwartej przestrzeni (lubi wtedy bryknąć) i pamiętać o utrzymywaniu stałego kontaktu z pyskiem.
Ładnie skacze pod warunkiem że jeździec "obudzi go" przed przeszkodą.
Jazda na oklep – przyjemna, aczkolwiek należy się przygotować psychicznie do tego iż posiada on bardzo wystający kłąb i kręgosłup.
Podczas czyszczenia i siodłania jest bezproblemowy, ale należy stosować zasadę ograniczonego zaufania (w młodości nie był taki grzeczny..)
Małorzata Ciszewska (nasza instruktorka) o Hetmanie
|